Dacia – coraz lepsza marka ?
Publikacja Styczeń 7, 2012
Rumuńska marka, słynąca w Polsce lat PRLu z kiepskich wersji flagowych modeli marki Renault, od chwili przejęcia przez ten koncern otrzymała tchnienie nowego życia. W miejsce samochodów, które miały zbyt niską jakość nawet jak na mało wymagający rynek rumuński, powstawać zaczął model, którego głównym założeniem była cena – 5000 Euro. Dacia Logan, bo tak nazwano pierwszy samochód produkowany pod marką Dacii, ale z nowoczesną (choć nie najnowszą) technologią Renault, była autem wyjątkowo brzydkim, ubogo wyposażonym i mającym w sobie części z aut francuskiego koncernu sprzed 5 – 10 lat, a mimo to idealnie wpasowała się w potrzeby wielu rynków, w tym również i tych najbardziej wymagających – niemieckiego, czy też francuskiego. Okazała się bowiem samochodem prostym, mającym wszystko, co jest niezbędne do przejechania z punktu A do punktu B, a przede wszystkim niezawodnym. Choć cena wersji podstawowej znacznie przekraczała założone 5000 Euro, a w niej dostawało się auto niemal dosłownie gołe, europejskie drogi zapełniły się samochodami z logiem Dacii. W Polsce, gdzie doskonale pamiętano porażki rumuńskiej motoryzacji, takie jak Dacia 1310,
Logana przyjęto bardzo chłodno, z ironicznym uśmieszkiem i dowcipami, że Dacia rdzewieje już na zdjęciach w katalogu. Postrzeganie marki zaczęło się zmieniać wraz z wprowadzeniem miejskiego hatchbacka Sandero, który nie dość że wyglądał znacznie lepiej niż Logan, to jeszcze dostępny był w dość bogatych konfiguracjach w niskich cenach, a na dodatek był na tyle duży, że wiele osób wybrało go jako auto rodzinne. Kiedy do salonów wjechał SUV Duster, z napędem na cztery koła rodem z Nissana i dość dobrym wyglądem nadwozia, Polacy pozbyli się ostatecznie uprzedzeń do marki, czego efektem stało się to, że obecnie czas oczekiwania na nowego Dustera liczony jest w miesiącach.
Tagi: auta francuskie > Dacia > Dacia Logan > flagowe modele > motoryzacja > Nissan > Renault > SUV Duster
Kupujesz używany samochód ? Uważaj !
Publikacja Styczeń 7, 2012
Większość samochodów rejestrowanych w naszym kraju to auta kupowane na rynku wtórnym, w dodatku także najczęściej sprowadzane zza granicy. Ma to swoje dobry strony, chociażby taką, że osoba nie dysponująca dużym budżetem, w cenie nowego małego auta zakupić może kilkuletnie, znacznie większe. Niestety ma to również swoje wady, z których najważniejszą jest ta, że wśród sprzedających uczciwość jest cechą równie pożądaną, jak rzadko występującą. Przeglądając choćby oferty zamieszczane na portalach internetowych oraz wystawiane na aukcjach online można odnieść wrażenie, że zza zachodniej granicy przyjeżdżają wyłącznie pojazdy w świetnym stanie. O tym jak piramidalną jest to bzdurą wiedzą najlepiej mieszkańcy przygranicznych miejscowości, którzy codziennie oglądają to, co wjeżdża do Polski na niezliczonych lawetach. Właśnie dlatego kupujący nie może ufać hasłom takim jak „igła”, „bezwypadek”, czy „mało jeżdżony”, „po kobiecie”, albo „po dziadku”. „Igła” nic nie znaczy, zaś pojazd „bezwypadkowy” mógł nie uczestniczyć w wypadku, co nie znaczy, że nie jest po nawet kilku kolizjach i szkodzie całkowitej. Trzeba więc mieć w głowie łacińską sentencję „caveat emptor” – „niech się strzeże kupujący”, a w dłoni miernik grubości lakieru. Kupując samochody na żywo warto sprawdzić lakier, zobaczyć czy wszystkie szyby są fabryczne, czy zaślepki poduszek powietrznych są na pewno z tego modelu i czy pod nimi są poduszki, a najlepiej po prostu pojechać „na kanał”, do znajomego mechanika, a później także lakiernika. Kupując zaś na aukcjach powinno się zachować jeszcze większą rozwagę i ani przez moment nie wierzyć w to, co pisze osoba, której zależy na sprzedaży auta. Dobrze też czasem sprawdzić, co ostatnio kupował nasz sprzedający, bo może się okazać, że trafimy na przykład na ślad zakupu „połówki” do takiego samego auta, jak to, które bierzemy pod uwagę.
Tagi: auta > auta na rynku wtórnym > bezwypadkowy > import pojazdów > import samochodów > sprowadzane zza granicy
Ze świata motoryzacji, najnowsze samochody 2011
Publikacja Październik 9, 2011
Skoda Octavia jest ciągle samochodem najchętniej wybieranym na polskim rynku nowych aut osobowych. Jako jedyny z całej puli, samochód czeskiego producenta przekroczył do sierpnia bieżącego roku wolumen aż 10 000 rejestracji. Gdzie w porównaniu z rankingiem który został opublikowany wcześniej o kilka oczek awansowała samochód Toyota Yaris. Stąd wynika z aktualnych danych rejestracyjnych, nowych samochodów osobowych oraz osobowych z homologacją ciężarową (4-5 miejscowe), w okresie styczeń-sierpień największym zainteresowaniem polskich klientów cechował się model Skoda Octavia. Na drugim miejscu w rankingu rejestracyjnym znów jest Opel Astra, który uzyskał wynik na poziomie 7 599 egzemplarzy. Na trzecim miejscu znajduję się zaś Skoda Fabia, która w omawianym okresie uzyskała wynik na poziomie łącznie 7 031 rejestracji. Ranking wygląda następująco , w pierwszej dziesiątce najpopularniejszych modeli polskiego rynku znajdziemy kolejno samochody takie jak Ford Focus (6 174 sztuk), Toyota Yaris (4 335 sztuk), Fiat Punto (4 329 sztuk), Fiat Panda (4 124 sztuk), Nissan Qashqai (4 093 sztuk), Opel Corsa (3 648 sztuk) oraz Renault Clio (3 327 sztuk). Model SEAT Mii, jest to kolejne auto miejskie należące do rodziny New Small Family obok znanych już samochodów Volkswagen. Tutaj mamy najciekawsze informacje dość znanych marek samochodów.
Tagi: auta > auto roku > Fiat Panda > Ford Focus > Nissan Qashqai > Opel Astra > Renault Clio > Skoda Octavia > Toyota Yaris > Volkswagen
Ford Focus – świetny samochód dla kobiety na zakupy
Publikacja Lipiec 16, 2011
Ford Focus – idealne auto osobowe dla kobiety na zakupy. Samochodem marki Ford Focus można jechać w daleką podróż, na zakupy (szczególnie z żoną, która dużo kupuje), nawet przedstawicie handlowy z łatwością spakuje swój towar. Duży bagażnik to jedna z największych zalet tego auta. Po złożeniu tylnej kanapy oparcia wzrasta pojemność przestrzeni bagażowej do tysiąca pięciuset trzydziestu siedmiu litrów. Ustawianie bagaży ułatwia regularny kształt. Nadkola nie wnikają do wnętrza bagażnika, co jest bardzo pożyteczne. Fotele są głębiej wyprofilowane, dzięki temu dobrze podtrzymują ciało podczas skręcania. Z przodu, a także z tyłu jest wystarczająco dużo miejsca. Zapewnia to wygodę jazdy kierowcy oraz pasażerom. Nie będą miały z tym problemu nawet osoby o wzroście metr osiemdziesiąt. Posiada silnik typu Diesel 2,01 o mocy stu trzydziestu sześciu koni mechanicznych. Jest to najwyższa jednostka wysokoprężna, z jaką oferowany jest kompaktowy Ford. Maksymalny moment obrotowy wynosi trzysta dwadzieścia nanometrów. Jednak przy mocniejszym naciśnięciu pedału gazu rośnie on do trzystu czterdziestu nanometrów. To przydatna zaleta podczas wyprzedzania i nie tylko. Silnik przyśpiesza do stu kilometrów na godzinę w ciągu dziewięciu i pięciu dziesiątych sekundy. Na drogach poza miejskich to tanie auto zużywa cztery i dziewięć dziesiątych litra na sto kilometrów. Natomiast w mieście zużycie paliwa wynosi siedem i siedem dziesiątych litra na sto kilometrów trasy. Według niektórych osób Diesel mógłby być bardziej wyciszony, ponieważ pracuje bardzo głośno przy obrotach od dwóch tysięcy sześciuset do dwóch tysięcy siedmiuset na minutę. Pewnie się go prowadzi podczas dynamicznej jazdy, ale słabo tłumi nierówności na drogach. Kupując ten samochód można wybrać trzy tryby wspomagania kierowniczego: normalny, sportowy oraz komfortowy. Największa siła wspomagania jest w komfortowym. Dzięki temu wykonywanie manewrów jest wygodniejsze, ponieważ nie trzeba w to wkładać zbyt wiele wysiłku. W układzie kierowniczym sportowym wspomaganie jest słabsze. Zapewnia to kierowcy łatwiejsze panowanie nad pojazdem przy bardziej dynamicznej jeździe.Renault Koleos – ergonomiczne auto
Publikacja Lipiec 16, 2011
Jest to samochód skonstruowany w dwa tysiące ósmym roku. Posiada silnik o mocy stu siedemdziesięciu trzech koni mechanicznych. Skrzynia biegów jest sześciobiegowa, manualna, co pozwala na szybszą jazdę samochodem. Przyśpiesza od zera do 100 kilometrów na godzinę w ciągu dziewięciu i ośmiu setnych sekundy. Waży tysiąc sześćset pięćdziesiąt pięć kilogramów. Spala siedem i dziewięć dziesiątych litra benzyny na sto kilometrów. Moment obrotu to trzysta sześćdziesiąt nanometrów. Samochód posiada elektroniczny system nawigacji i radia, które są wyświetlane w górnej części deski rozdzielczej. Ułatwia to odczytywanie wszystkim osobom siedzącym w samochodzie. Ma system karty hands free, który umożliwia odblokowanie drzwi, a także uruchomienie samochodu. Jednym z udogodnień jest system kontroli ciśnienia w oponach. Wycieraczki są automatyczne. Zainstalowany jest panel sterujący elektronicznie podnoszonymi szybami, regulacje lusterek bocznych i centralnym zamkiem umieszczonym na drzwiach kierowcy. Posiada również regulator oraz ogranicznik prędkości, co może uchronić w pewien sposób kierowcę i pasażerów przed wypadkiem na drodze. Wspomagany układ kierowniczy znajdujący się w Renault Koleos pracuje niezwykle płynnie. Zapewnia w ten sposób kierowcy niezwykłe wyczucie drogi. Auto dobrze radzi sobie w lesie oraz mieście, płynnie pokonuje przeszkody. Jest bardzo przestronne, dużą przednią szybę. Cechuje go stabilność, pasażerami nie rzuca nawet przy dużych wybojach. Jednakże wielu kierowców ma zastrzeżenia, co do promienia skrętu, ponieważ wymaga bardzo precyzyjnego ustawienia. W środku znajduje się także zbyt dużo elementów plastikowych, fotele są z tkaniny obiciowej trudnej do prania. Jest to niezbyt praktyczne, jeżeli ktoś posiada małe dzieci. Zaletami są szyberdach, duże osłaniacze przed słońcem, a także kierownica, która jest przyjazna dla rąk, dzięki miękkim wykończeniom. Mimo wszystko zanotowano duży popyt na ten samochód. Posiada pojemny bagażnik, co jest bardzo korzystne podczas zakupów, czy podróży. Koszt tak luksusowego samochodu wynosi sto dwadzieścia tysięcy czterysta złotych.Świetnie wyposażony Volkswagen Passat CC V6 4Motion
Publikacja Lipiec 16, 2011
Volkswagen Passat CC V6 4Motion jest to auto przeznaczone dla czterech osób. Jeżeli kierowca decyduje się kupić go z benzynowym silnikiem może liczyć na sportowe wrażenia podczas jazdy. Silnik taki ma pojemność trzech i sześciu dziesiątych litra. Może osiągnąć moc trzystu koni mechanicznych. Maksymalny moment obrotowy wynosi trzysta pięćdziesiąt nanometrów. Te pojazdy rozpędzają się od zera do stu kilometrów w ciągu pięciu i sześciu dziesiątych sekundy. Prędkość maksymalna jest ograniczona elektronicznie do dwustu pięćdziesięciu kilometrów na godzinę. Zużycie paliwa w mieście wynosi siedemnaście i pół litra na sto kilometrów, natomiast w trasie osiem i jedną dziesiątą litra. Wniosek z tego prosty: lepiej tym autem podróżować, niż jeździć na zakupy, czy gdzieś indziej. Auto posiada adaptacyjne zawieszenie, które pozwala na regulacje charakterystyki amortyzatorów. Automatycznie dostraja się do niej wspomaganie układu kierowniczego. Kierujący samochodem ma do wyboru trzy programy: normalny, sportowy i komfortowy. W trybie sportowym zawieszenie auta jest najtwardsze. Gdy łączymy to ze stałym napędem na cztery koła umożliwia to naprawdę dynamiczną jazdę. Samochód dobrze trzyma się drogi, sprawnie pokonuje łuki oraz zakręty. Używając programu komfortowego możemy cieszyć się wygodą jazdy. Zawieszenie staje się stosunkowo miękkie. Dzięki temu lepiej tłumi nierówności drogi. Za dodatkową opłatą można uzyskać system Park Assist, który z pewnością każdemu ułatwi parkowanie. Gdy wciśniemy guzik system wprowadzi auto we wcześniej wyszukane miejsce parkingowe robiąc tak zwaną kopertkę. Kierowca ma możliwość parkowania nie wykonując żadnych manewrów kierownicą. Te samochody przy zakupie posiadają również tempomat z automatyczna regulacją odległości. Gdy zaprogramujemy daną prędkość zwalnia on w przypadku, kiedy zbliżamy się do poprzedzającego pojazdu. Zaraz potem powraca do poprzedniej prędkości jazdy. System posiada także funkcję ostrzegania przed najechaniem na inny samochód. Ostrzeżenie występuje w postaci sygnałów optycznych, jak również akustycznych. W przypadku jeśli kierowca nie zwraca uwagi na ostrzeżenia system sam hamuje, a w ekstremalnych warunkach zatrzymuje go zupełnie.